czwartek, 12 maja 2016

[Ktoś odrapał mi mury]


ktoś odrapał mi mury
widać żyły bezkresne
rzęsy na chodniku
włosy nadpalone
lica od sadzy
ust - brak

zasłony zostały
kryją wnętrza
jedwabne
dziurawe
wierne

dwie plamy
stare zegary
meble i fotel
kwiatostany
uschnięte
parapety
zdarte

bluszcz chciał wyrosnąć
lecz nie przebił się
przez lód deptaka
i nie chciał
zielonymi
palcami
dotykać
ścian


ktoś odrapał mi mury
zeszły paznokcie
tak
to ja